4 minuty czytania

Duplicate content, czyli jak skopiowane treści szkodzą Twojej stronie.

Duplicate content, czyli jak skopiowane treści szkodzą Twojej stronie. - zdjęcie nr 1

Duplicate content, czyli jak skopiowane treści szkodzą Twojej stronie. - zdjęcie nr 2

Z każdym rokiem pozycja content marketingu w Polsce stale się umacnia. Świadczy o tym ilość tworzonych treści, które codziennie publikowane są zarówno przez wielkie przedsiębiorstwa, jak i małe firmy. Co więcej, z ostatnich badań Content Marketing Institute wynika, że aż 88% markerów B2B sięga po tę technikę w swojej strategii.

Pozycjonuj stronę skutecznie z Verseo
Zaufaj doświadczonej agencji!

Pomimo rosnącej popularności content marketingu, wiele osób nadal dopuszcza się jednego z największych przewinień, a mianowicie kopiowania treści. Co więcej, bardzo często dokonuje tego nieświadomie. Co dokładnie określamy mianem duplicate content i jaki ma on wpływ na Twoją pozycję w Google?

(Dalszą część artykułu znajdziesz pod formularzem)

Wypełnij formularz i odbierz wycenę

Zapoznamy się z Twoim biznesem i przygotujemy indywidualną ofertę cenową na optymalny dla Ciebie mix marketingowy. Zupełnie za darmo.

Masz prawo wycofać ją w dowolnym momencie, kierując informację o wycofaniu na ochronadanych@verseo.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem działań podjętych na podstawie zgody przed jej wycofaniem.

Twoje dane są bezpieczne. Więcej o ochronie danych osobowych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Verseo spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Poznaniu, przy ul. Węglowej 1/3, wpisana do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, Wydział VIII Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS: 0000910174, NIP: 7773257986.

Możesz skontaktować się z nami listownie na podany wyżej adres lub e-mailem na adres: ochronadanych@verseo.pl.

Masz prawo do:

  • dostępu do swoich danych oraz otrzymania ich kopii,
  • sprostowania swoich danych,
  • żądania usunięcia danych,
  • ograniczenia przetwarzania,
  • przenoszenia danych osobowych,
  • wniesienia sprzeciwu co do przetwarzania danych osobowych,

Jeśli uważasz, że przetwarzamy Twoje dane niezgodnie z wymogami prawnymi masz prawo wnieść skargę do organu nadzorczego – Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Twoje dane osobowe możemy przetwarzać w następujących celach:

  • podejmowania działań przed zawarciem umowy, w szczególności dostarczenia oferty na żądanie osoby, której dane dotyczą, na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO). Okres przetwarzania danych w tym celu wynosi czas niezbędny do realizacji działań poprzedzających zawarcie umowy, ale nie dłużej niż okres 6 miesięcy od daty ostatniej komunikacji pochodzącej od osoby, której dane dotyczą.
  • marketingowych polegających na promocji naszych towarów i usług oraz nas samych na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f RODO w związku z realizacją prawnie usprawiedliwionych naszych interesów polegających na dbaniu o interesy administratora oraz promowaniu usług i dążeniu do nawiązania współpracy. Okres przetwarzania danych osobowych, w zakresie działań marketingowych, wynosi do momentu wycofania zgody na otrzymywanie informacji handlowych na podstawie przepisów ustawy prawa komunikacji elektronicznej lub do momentu wniesienia skutecznego sprzeciwu wobec przetwarzania danych, jednak nie dłużej niż 3 miesiące od momentu wysyłki przez administratora ostatniej komunikacji.
  • zabezpieczenia lub dochodzenia ewentualnych roszczeń na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f. RODO w związku z naszym uzasadnionym interesem dotyczącym ochrony naszych praw lub osób, których prawa dotyczą. Okres przetwarzania danych odnosi się do okresu przedawnienia danego roszczenia.

Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do obsługi zapytania, bądź wysyłki informacji handlowych. Brak ich podania uniemożliwi udzielenie Tobie odpowiedzi.

Twoje dane będziemy przekazywać zaufanym odbiorcom:

  • dostawcom narzędzi do: analityki ruchu na stronie, wysyłki informacji handlowych.
  • podmiotom zajmującym się hostingiem (przechowywaniem) strony oraz danych osobowych.

Nie przetwarzamy danych osobowych w sposób, który wiązałby się z podejmowaniem wyłącznie zautomatyzowanych decyzji co do Twojej osoby.  Twoje dane osobowe nie będą przekazywane do państwa trzeciego ani organizacji międzynarodowej.

Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych zawarliśmy w Polityce prywatności.

Duplicate content – co to jest?

W myśl powszechnie dostępnej definicji: content marketing opiera się na tworzeniu i dystrybucji ciekawych oraz przydatnych treści, które mają za zadanie przyciągnąć ściśle określoną grupę odbiorców. Pomimo tego, że nie ma w niej mowy o “unikalności”, łatwo domyślić się, że mianem atrakcyjnych treści nie można określić plagiatu (a z pewnością duplicate content się do niego zalicza).

O zjawisku duplicate content mówimy w sytuacji, gdy ten sam tekst zostanie opublikowany na dwóch lub więcej stronach. Co istotne, wcale nie musi w tej kwestii dojść do kradzieży np. artykułu z konkurencyjnej witryny. Jak wspomnieliśmy we wstępie, wiele osób nie zdaje sobie nawet sprawy, że na ich stronie doszło do zjawiska duplicate content. Jak to się dzieje?

Po pierwsze, jeśli sam nie tworzysz tekstów, a korzystasz jedynie z outsourcingu treści, musisz starannie dobierać zleceniobiorców. Istnieje pewne ryzyko, że copywriterzy pracujący za podejrzanie niskie stawki mogą dopuszczać się kopiowania z innych stron. Bardzo często na forach internetowych opisywane są także inne pouczające przypadki. Czasami dzieje się bowiem tak, że osoby zamawiające np. opisy produktów u agencji czy freelancerów, po jakimś czasie znajdują identyczne treści na stronie konkurencji. W takiej sytuacji, jeśli w zawartej umowie nie było wzmianki o obowiązku przekazania praw autorskich, Twoje starania o wymierzenie sprawiedliwości mogą okazać się bezskuteczne.

Po drugie, do powielania treści może dochodzić w obrębie tej samej witryny. Przykład? Wystarczy, że sprzedajesz dany produkt w kilku wariantach kolorystycznych, przy czym każdy z nich posiada własną podstronę. Towary różnią się więc od siebie tylko jednym, pozornie mało znaczącym detalem. Z tego powodu tworzysz uniwersalny opis, który opublikowany zostanie na każdej podstronie produktowej. I w ten oto sposób dopuszczasz się duplicate content.

Na podstawie powyżej opisanych przykładów łatwo można się domyślić, że duplicate content dzieli się na dwa rodzaje: zewnętrzny i wewnętrzny.

Zewnętrzny duplicate content

Do zewnętrznego duplicate content dochodzi wówczas, gdy ta sama treść zostanie opublikowana na dwóch (lub więcej) stronach firm. Zjawisko to jest spowodowane najczęściej przez:

    • świadome powielanie (kradzież) zawartości z innych witryn,
      • kopiowanie informacji o danych towarach ze strony producenta (nawet przeklejenie “słowo w słowo” specyfikacji technicznej może być uznane za duplicate content),
    • cytowanie większych fragmentów tekstu, bez użycia właściwego odsyłacza semantycznego (np. <blockquote>Content marketing is a strategic marketing approach(…) – <cite>contentmarketinginstitute.com</blockquote>).

Wewnętrzny duplicate content

Wewnętrzny duplicate content odnosi się do powielania treści w obrębie tej samej witryny. Najczęściej dochodzi do niego, gdy:

    • dany tekst zostanie wykorzystany na kilku podstronach (np. produktowych),
      • nie zastosowano przekierowania 301, a więc strona ładuje się zarówno z przedrostkiem WWW, jak i bez niego,
    • kilka adresów URL prowadzi do tej samej podstrony np. www.test.verseo.dev/kontakt/ oraz www.test.verseo.dev//index.php/kontakt/.

Kopiowanie treści a Google

Jeśli już wiesz czym jest duplicate content i kiedy do niego dochodzi, to czas powiedzieć, jakie konsekwencje ze sobą niesie. W pierwszej kolejności musisz uświadomić sobie, że powielanie treści jest w świetle prawa przestępstwem, a tym samym może skończyć się sprawą w sądzie. Po drugie, duplicate content wpływa negatywnie na SEO Twojej strony.

Pozycjonuj stronę skutecznie z Verseo
Zaufaj doświadczonej i nagradzanej agencji

Jak powszechnie wiadomo, Google nie lubi skopiowanych treści. Z tego powodu jego algorytmy dokonują weryfikacji zawartości stron, a następnie mogą ukarać nieuczciwe działania. Oczywiście rodzaj kary jest uzależniony od stopnia przewinienia. W skrajnych przypadkach, a więc plagiatu dużej ilości treści, może zakończyć się to nałożeniem filtra, a nawet zablokowaniem strony. Bez wątpienia, kopiowanie treści ma negatywny wpływ na pozycjonowanie. Jeśli roboty Google wykryją takie działanie, będzie to również skutkować znacznym obniżeniem pozycji strony w rankingach wyszukiwania. Powrót na dotychczasowe miejsce może stać bardzo trudnym zadaniem. 

Oczywiście, jeśli zorientowałeś się, że konkurencyjna firma zdublowała treści z Twojej witryny, nie czekaj na interwencje algorytmów. 

Duplicate content – jak sprawdzić?

Zastanawiasz się, jak sprawdzić, czy na Twojej stronie nie doszło do duplicate content? Na szczęście, masz do dyspozycji kilka przydatnych narzędzi. Jedne z nich dostępne są na stronach: www.copyscape.com oraz www.siteliner.com. W celu weryfikacji, musisz jedynie wpisać link prowadzący do Twojej strony, a algorytm rozpocznie wyszukiwanie skopiowanych treści.  

Jeśli na Twojej witrynie dochodzi do wewnętrznego duplicate content, a nie posiadasz specjalistycznej wiedzy na temat SEO, warto to zadanie powierzyć fachowcom. Nieprawidłowe działania w tym zakresie mogą bowiem przynieść więcej szkody niż pożytku – np. doprowadzić do wyindeksowania strony z wyszukiwarki.

Tylko atrakcyjne, użyteczne, a także UNIKALNE treści stanowią receptę na osiągnięcie sukcesu w content marketingu. Ten z kolei wpływa korzystnie na pozycjonowanie Twojej witryny oraz skuteczne docieranie do potencjalnych klientów.