4 minuty czytania

Google CSS – co to jest

Google CSS – co to jest - zdjęcie nr 1

Google CSS – co to jest - zdjęcie nr 2

CSS to Comparison Shopping Services, czyli nic innego jak porównywarka cen, która jest wymagana do prowadzenia kampanii produktowych. Jej zadaniem jest kierowanie użytkowników z wyszukiwarki do sklepów internetowych. Google CSS to zatem jedna z porównywarek, która do niedawna była jedyną opcją, by korzystać również z reklamy produktowej. Obecnie dowolny podmiot może pośredniczyć w tym procesie. Wystarczy, że założy sklep i zaimplementuje produkty do swojego katalogu. Największą zaletą tego rozwiązania jest pominięcie prowizji nakładanej przez Google CSS. W efekcie możesz obniżyć wysokość stawek CPC nawet do 20%. 

Google CSS a nasz wariant

Stosunkowo niedawno Verseo stworzyło ofertę przeznaczoną dla przedsiębiorców, którzy chcą skorzystać z opisywanej możliwości. Podpięcie Twojego sklepu do naszej porównywarki jest całkowicie darmowe. Ten krok już wystarczy, abyś pominął marżę narzucaną przez Google CSS. Wówczas Twoje produkty będą wyświetlać się z dopiskiem “przez Verseo” zamiast “przez Google”, jak to było wcześniej. Ponadto zapewniamy pomoc w zintegrowaniu katalogu z naszym CSS

reklama produktowa

Pozycjonuj stronę skutecznie z Verseo
Zaufaj doświadczonej agencji!

Wielu właścicieli sklepów podchodzi nieufnie do powyższego rozwiązania, ponieważ zasady po prostu wydają się zbyt korzystne, aby były prawdziwe. Możemy jednak zagwarantować, że nie ma tutaj żadnych haczyków. Oszczędności znajdują się na wyciągnięcie ręki, więc wystarczy tylko po nie sięgnąć. Aż żal byłoby nie skorzystać z takiej możliwości. Warto przy tym wspomnieć, że reguły gry nie zawsze były tak atrakcyjne. Jeszcze do niedawna Google miał znacznie więcej do powiedzenia w tej materii. 

(Dalszą część artykułu znajdziesz pod formularzem)

Wypełnij formularz i odbierz wycenę

Zapoznamy się z Twoim biznesem i przygotujemy indywidualną ofertę cenową na optymalny dla Ciebie mix marketingowy. Zupełnie za darmo.

Masz prawo wycofać ją w dowolnym momencie, kierując informację o wycofaniu na ochronadanych@verseo.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem działań podjętych na podstawie zgody przed jej wycofaniem.

Twoje dane są bezpieczne. Więcej o ochronie danych osobowych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Verseo spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Poznaniu, przy ul. Węglowej 1/3, wpisana do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, Wydział VIII Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS: 0000910174, NIP: 7773257986.

Możesz skontaktować się z nami listownie na podany wyżej adres lub e-mailem na adres: ochronadanych@verseo.pl.

Masz prawo do:

  • dostępu do swoich danych oraz otrzymania ich kopii,
  • sprostowania swoich danych,
  • żądania usunięcia danych,
  • ograniczenia przetwarzania,
  • przenoszenia danych osobowych,
  • wniesienia sprzeciwu co do przetwarzania danych osobowych,

Jeśli uważasz, że przetwarzamy Twoje dane niezgodnie z wymogami prawnymi masz prawo wnieść skargę do organu nadzorczego – Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Twoje dane osobowe możemy przetwarzać w następujących celach:

  • podejmowania działań przed zawarciem umowy, w szczególności dostarczenia oferty na żądanie osoby, której dane dotyczą, na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO). Okres przetwarzania danych w tym celu wynosi czas niezbędny do realizacji działań poprzedzających zawarcie umowy, ale nie dłużej niż okres 6 miesięcy od daty ostatniej komunikacji pochodzącej od osoby, której dane dotyczą.
  • marketingowych polegających na promocji naszych towarów i usług oraz nas samych na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f RODO w związku z realizacją prawnie usprawiedliwionych naszych interesów polegających na dbaniu o interesy administratora oraz promowaniu usług i dążeniu do nawiązania współpracy. Okres przetwarzania danych osobowych, w zakresie działań marketingowych, wynosi do momentu wycofania zgody na otrzymywanie informacji handlowych na podstawie przepisów ustawy prawa komunikacji elektronicznej lub do momentu wniesienia skutecznego sprzeciwu wobec przetwarzania danych, jednak nie dłużej niż 3 miesiące od momentu wysyłki przez administratora ostatniej komunikacji.
  • zabezpieczenia lub dochodzenia ewentualnych roszczeń na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f. RODO w związku z naszym uzasadnionym interesem dotyczącym ochrony naszych praw lub osób, których prawa dotyczą. Okres przetwarzania danych odnosi się do okresu przedawnienia danego roszczenia.

Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do obsługi zapytania, bądź wysyłki informacji handlowych. Brak ich podania uniemożliwi udzielenie Tobie odpowiedzi.

Twoje dane będziemy przekazywać zaufanym odbiorcom:

  • dostawcom narzędzi do: analityki ruchu na stronie, wysyłki informacji handlowych.
  • podmiotom zajmującym się hostingiem (przechowywaniem) strony oraz danych osobowych.

Nie przetwarzamy danych osobowych w sposób, który wiązałby się z podejmowaniem wyłącznie zautomatyzowanych decyzji co do Twojej osoby.  Twoje dane osobowe nie będą przekazywane do państwa trzeciego ani organizacji międzynarodowej.

Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych zawarliśmy w Polityce prywatności.

Kampanie produktowe w służbie Google

W 2007 roku powołano do życia platformę Google Zakupy. Od tamtej pory system wielokrotnie ewoluował, aczkolwiek jego założenia od początku były mniej więcej takie same. Po wpisaniu hasła grafiki przedstawiające produkty wyświetlały się na szczycie wyników wyszukiwania, jeszcze wyżej niż sponsorowane reklamy tekstowe. Taka forma kreacji okazała się znacznie atrakcyjniejsza dla użytkowników, a tym samym generowała wyższe wyniki skuteczności. 

Jeszcze do niedawna Google pośredniczył we wszystkich kampaniach produktowych. Dzięki temu pobierał dla siebie 20% marży w zamian za ekskluzywną przestrzeń do wyeksponowania swojej marki. System działał na bazie wspomnianych zasad przez kilka lat. W końcu Komisja Europejska powiedziała: “Dość!” i zdecydowała się na podjęcie interwencji.

Prawo po stronie różnorodności

Wprawdzie Google był autorem systemu Google Zakupy, ale nie oznacza to, że gospodarz może zagarnąć całą piaskownicę dla siebie i jeszcze pobierać opłatę za wstęp. Przedstawiciele organów unijnych potępili amerykańską firmę za dążenie do monopolu oraz naruszanie równowagi sił na rynku marketingu internetowego. Wedle relacji, zamknięty ekosystem Google CSS miał w ten sposób godzić w standardy konkurencyjności, która z ekonomicznego punktu widzenia niewątpliwie stanowi pozytywne zjawisko. 

Na szali znalazły się astronomiczne sumy, więc sam proces sądowy był bardzo długi i żmudny. Finał nastąpił w czerwcu 2017 roku, kiedy Komisja Europejska nałożyła na Google karę finansową opiewającą na kwotę 2,4 miliarda euro. Ponadto zażądała utworzenia innym podmiotom możliwości założenia własnej porównywarki. Utworzenie własnego CSS zapewnia podstawowy zakres funkcjonalności. Bardziej wymagający odbiorcy mogą dodatkowo przystąpić do programu Google CSS Partner, który gwarantuje więcej możliwości. 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat zarejestruj się na nasz miniony webinar – znajdziesz tam godzinny materiał o CSSie i odpowiedzi na pytania uczestników. 

Niektórzy wolą po staremu

Warunki wypracowane przez Komisję Europejską stanowiły ukłon w stronę przedsiębiorców. Wielu właścicielom sklepów zaświeciły się oczy na wieść o możliwości działania własnym sumptem i pominięcia narzuconej marży. W związku z tym postanowili oni niezwłocznie skorzystać z takiego rozwiązania. W wielu przypadkach potrzebowali jednak wsparcia agencji, która udzieli specjalistycznej pomocy przy migracji produktów.

Pozycjonuj stronę skutecznie z Verseo
Zaufaj doświadczonej i nagradzanej agencji

Nie wszyscy potraktowali wspomniane zmiany z tak dużym entuzjazmem. Wielu menadżerów podchodzi ostrożniej do wprowadzania jakichkolwiek zmian w strategii. Wolą oni poczekać, bacznie obserwować konkurentów i podążyć za trendem dopiero, kiedy mają stuprocentową pewność, że wybierają właściwą drogę. Google nie pozostawił tych osób na lodzie. 

W efekcie nic nie stoi na przeszkodzie, aby w dalszym ciągu prowadzić kampanie przy pomocy Google Shopping. W tym celu należy zaimplementować katalog produktów do Merchant Center według domyślnych ustawień. Wówczas reklamy produktowe będą w dalszym ciągu wyświetlać się z adnotacją “przez Google”. Warto jednak pamiętać, że w takiej sytuacji należy pokryć koszt prowizji. W konsekwencji stawki za kliknięcie będą o 20% wyższe niż podczas korzystania ze wsparcia dowolnego podmiotu obsługującego porównywarki CSS.

Warto przy tym wspomnieć, że coraz więcej właścicieli rezygnuje z Google Shopping i wybiera alternatywne CSS. Dzięki temu można uzyskać większą liczbę kliknięć przy takim samym budżecie. Jeżeli opisywane rozwiązanie wciąż budzi Twoje wątpliwości, można przeprowadzić eksperyment. Skoro jeden reklamodawca może korzystać z kilku porównywarek, warto uruchomić dwie kampanie, a następnie porównać uzyskane rezultaty. Poszczególne CSS nie będą ze sobą konkurowały, więc nie trzeba obawiać się wzrostu stawek. Wyniki końcowe powinny dostarczyć niezbitych dowodów przemawiających za przejściem na nowy model działania. 

Który wariant jest korzystniejszy?

Odpowiedź na to pytanie wcale nie musi być tak oczywista, jak mogłoby się wydawać. Wiele zależy od podejścia poszczególnych firm z branży marketingu internetowego. Niektóre agencje wyszły z założenia, że będą pobierać opłatę za podpięcie sklepu do swojego CSS, ponieważ klient tak czy inaczej oszczędza już na obniżeniu wysokości stawek CPC o 20%. W takiej sytuacji współpraca wcale nie musi okazać się korzystniejsza niż kontynuowanie działania według dotychczasowych zasad.

Właśnie dlatego oferta Verseo jest tak wyjątkowa i wyróżnia się na tle konkurencji. Nie weźmiemy ani grosza za podłączenie Twojego sklepu do naszego CSS. Taki układ to czysty zysk dla Ciebie. Jeśli masz większe wymagania, możemy zaproponować i wycenić dodatkowe usługi w ramach Google Zakupy takie jak: segregowanie produktów według różnych atrybutów, a także cykliczne odświeżanie eksponowanych ofert. Jeżeli jesteś zainteresowany to po prostu skontaktuj się z nami w dowolny sposób. Naszym priorytetem jest sprawne i bezproblemowe podłączenie produktów do porównywarki Verseo CSS. W tym celu należy zarejestrować się w naszej usłudze, udostępnić plik z danymi, a następnie wyrazić zgodę na przeniesienie konta Merchant Center do naszego systemu. 

Wykonanie powyższych czynności w zupełności wystarczy, abyśmy mogli przystąpić do działania. Twoim kontem zaopiekuje się największy w Polsce zespół certyfikowanych specjalistów z zakresu kampanii reklamowych w środowisku Google. Choć dołączyliśmy do programu Google CSS Partner stosunkowo niedawno, już teraz mamy pod swoją opieką ponad 100 sklepów internetowych.

Pozycjonuj stronę skutecznie z Verseo
Zaufaj doświadczonej i nagradzanej agencji