4 minuty czytania

Thin content – co to jest i jak wpływa na Twoją stronę?

Thin content – co to jest i jak wpływa na Twoją stronę? - zdjęcie nr 1

Thin content – co to jest i jak wpływa na Twoją stronę? - zdjęcie nr 2

Od wprowadzenia algorytmu Panda minęło już sporo czasu, ale skutki jego działania można obserwować do dzisiaj. To jedna z najbardziej istotnych aktualizacji Google, po której można w końcu głośno powiedzieć: Content is a king. Zawartość strony to obecnie jeden z najważniejszych czynników rankingowych – pod ostrzałem znalazły się zatem witryny ze zduplikowaną treścią oraz dużą ilością mało wartościowych podstron. Panda wydała więc wyrok na te zawierające duplicate oraz thin content. Treść jest ważna nie tylko dla klientów poszukujących niezbędnych informacji o produkcie czy usłudze, ale i dla robotów Google, które bardzo dokładnie analizują zawartość witryny. W tej analizie biorą pod uwagę czynniki ważne z punktu widzenia internautów – treść ma być dopasowywana do ich potrzeb. W rankingu algorytmów zdecydowanie lepiej wypadają zatem strony z wysokiej jakości treścią. Po czym więc poznać, że zawartość strony jest mało wartościowa zarówno dla użytkowników, jak i robotów indeksujących wyszukiwarek?

Strony o niskiej wartości – czym jest thin content?

W ostatnim czasie wiele mówiło się na temat duplicate content i zagrożeń, jakie niesie ze sobą taka praktyka. Zdecydowanie mniej miejsca poświęcono równie mocno szkodliwemu działaniu, któremu warto przyjrzeć się bliżej, gdyż może przynieść ogromną szkodę pozycji Twojej strony. Thin content to bardzo szerokie pojęcie, które najogólniej sprowadzić można do treści niskiej jakości. Na „czarnej liście” tego algorytmu znajdują się zatem:

(Dalszą część artykułu znajdziesz pod formularzem)

Wypełnij formularz i odbierz wycenę

Zapoznamy się z Twoim biznesem i przygotujemy indywidualną ofertę cenową na optymalny dla Ciebie mix marketingowy. Zupełnie za darmo.

Masz prawo wycofać ją w dowolnym momencie, kierując informację o wycofaniu na ochronadanych@verseo.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem działań podjętych na podstawie zgody przed jej wycofaniem.

Twoje dane są bezpieczne. Więcej o ochronie danych osobowych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Verseo spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Poznaniu, przy ul. Węglowej 1/3, wpisana do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, Wydział VIII Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS: 0000910174, NIP: 7773257986.

Możesz skontaktować się z nami listownie na podany wyżej adres lub e-mailem na adres: ochronadanych@verseo.pl.

Masz prawo do:

  • dostępu do swoich danych oraz otrzymania ich kopii,
  • sprostowania swoich danych,
  • żądania usunięcia danych,
  • ograniczenia przetwarzania,
  • przenoszenia danych osobowych,
  • wniesienia sprzeciwu co do przetwarzania danych osobowych,

Jeśli uważasz, że przetwarzamy Twoje dane niezgodnie z wymogami prawnymi masz prawo wnieść skargę do organu nadzorczego – Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Twoje dane osobowe możemy przetwarzać w następujących celach:

  • podejmowania działań przed zawarciem umowy, w szczególności dostarczenia oferty na żądanie osoby, której dane dotyczą, na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO). Okres przetwarzania danych w tym celu wynosi czas niezbędny do realizacji działań poprzedzających zawarcie umowy, ale nie dłużej niż okres 6 miesięcy od daty ostatniej komunikacji pochodzącej od osoby, której dane dotyczą.
  • marketingowych polegających na promocji naszych towarów i usług oraz nas samych na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f RODO w związku z realizacją prawnie usprawiedliwionych naszych interesów polegających na dbaniu o interesy administratora oraz promowaniu usług i dążeniu do nawiązania współpracy. Okres przetwarzania danych osobowych, w zakresie działań marketingowych, wynosi do momentu wycofania zgody na otrzymywanie informacji handlowych na podstawie przepisów ustawy prawa komunikacji elektronicznej lub do momentu wniesienia skutecznego sprzeciwu wobec przetwarzania danych, jednak nie dłużej niż 3 miesiące od momentu wysyłki przez administratora ostatniej komunikacji.
  • zabezpieczenia lub dochodzenia ewentualnych roszczeń na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f. RODO w związku z naszym uzasadnionym interesem dotyczącym ochrony naszych praw lub osób, których prawa dotyczą. Okres przetwarzania danych odnosi się do okresu przedawnienia danego roszczenia.

Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do obsługi zapytania, bądź wysyłki informacji handlowych. Brak ich podania uniemożliwi udzielenie Tobie odpowiedzi.

Twoje dane będziemy przekazywać zaufanym odbiorcom:

  • dostawcom narzędzi do: analityki ruchu na stronie, wysyłki informacji handlowych.
  • podmiotom zajmującym się hostingiem (przechowywaniem) strony oraz danych osobowych.

Nie przetwarzamy danych osobowych w sposób, który wiązałby się z podejmowaniem wyłącznie zautomatyzowanych decyzji co do Twojej osoby.  Twoje dane osobowe nie będą przekazywane do państwa trzeciego ani organizacji międzynarodowej.

Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych zawarliśmy w Polityce prywatności.

  • strony z automatycznie generowaną treścią,
  • strony ze zbyt małą ilością unikalnej treści i niewiele różniące się między sobą podstrony,
  • za duże nasycenie treści słowami kluczowymi,
  • ukryta treść na stronie,
  • teksty o niskiej wartości dla użytkowników.

Strony z automatycznie generowaną treścią

Mowa tu przede wszystkim o tekstach tworzonych za pomocą różnego rodzaju generatorów oraz artykułach synonimicznych, często nasyconych słowami kluczowymi. Mimo iż tego rodzaju tekstów nie umieszczasz zazwyczaj na własnych podstronach, pamiętaj, że jakość linków przychodzących i wartość treści, którą są otoczone, wpływają na ocenę Twojej strony w rankingu Google.

Zbyt mała ilość unikalnej treści na stronie i niewiele różniące się między sobą podstrony

Niezwykle ważnym etapem budowania i optymalizacji każdej witryny jest wzbogacenie jej o wartościową i unikalną treść. Bardzo częstym błędem okazuje się zatem zupełny brak lub zbyt mała ilość tekstów na stronie. Można to zaobserwować zwłaszcza w przypadku sklepów internetowych, które nie mają opisów produktów i kategorii. W takiej sytuacji podstrony różnią się między sobą jedynie nazwą produktu i jego danymi technicznymi.

Kolejnym często popełnianym błędem jest powielanie opisów w przypadku, kiedy każdy z wariantów produktu prezentowany jest na osobnej podstronie. Bez względu na to, ile podstron posiada Twoja witryna, należy zadbać o to, aby umieszczona na niej treść była zróżnicowana. Jeżeli nie chcesz tworzyć odrębnych opisów dla poszczególnych wariantów produktu, zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie umieszczenie ich na jednej podstronie – z możliwością wyboru poszczególnej opcji z jednego miejsca.

Za duże nasycenie treści słowami kluczowymi

Kolejną karconą przez Google praktyką jest przesadne nasycenie treści słowami kluczowymi lub stosowanie wyłącznie nieodmienionych fraz. Takie teksty oceniane są przez roboty Google jako sztuczne i mało wartościowe dla Twojej strony. Pamiętaj, że optymalizacja pod kątem SEO to, jak sama nazwa wskazuje, optymalne, a nie maksymalne wykorzystanie elementów, które wpływają na pozycję Twojej witryny. Tekst ma wyglądać naturalnie, być użyteczny i łatwo przyswajalny dla czytelnika. Jako thin content może zostać zaklasyfikowany również tekst, który jest targetowany na frazy niezwiązane z jego tematyką – roboty oceniają go negatywnie z powodu niskiej trafności.

Pozycjonuj stronę skutecznie z Verseo
Zaufaj doświadczonej i nagradzanej agencji

Ukryta treść na stronie

Ukryta treść na stronie to jeden z przykładów działań black hat SEO, zmierzających do celowego przechytrzenia algorytmów wyszukiwarki. Robi się to najczęściej poprzez zmianę wyglądu tekstu za pomocą stylów CSS lub wyświetlanie zmienionej treści tylko indeksującemu robotowi. Nie oznacza to jednak, że działania te nie mogą zostać wykryte – kontrolę nad tym sprawują bowiem tak zwani raterzy, czyli pracownicy Google, którzy ręcznie weryfikują strony internetowe.

Teksty o niskiej wartości dla użytkowników

Cenione jest wszystko to, co sprawia, że czytelnik chce dłużej pozostać na danej witrynie. Teksty, które nie przekazują żadnych konkretnych informacji i operują ogólnikami, nie stanowią żadnej wartości i nie są przydatne dla osób odwiedzających Twoją witrynę. Z drugiej strony – treść ma być przyjazna użytkownikom. Umieszczanie w opisach produktów wyłącznie skomplikowanej specyfikacji technicznej nie jest zatem dobrą praktyką. Tekst należy uzupełnić o dodatkowe informacje, w pełni zrozumiałe i przydatne dla odbiorców. Co ciekawe, algorytmy Google biorą również pod uwagę formatowanie treści. Tekst nieatrakcyjny wizualnie, a więc bez akapitów czy wyznaczonych nagłówków, nie zachęca do czytania. Warto mieć to na uwadze, wzbogacając dodatkowo treść zdjęciami czy multimediami.

Jak thin content wpływa na Twoją stronę?

Największym zagrożeniem jest oczywiście spadek oceny Twojej strony w wyszukiwarce Google. Niska wartość treści i brak jej unikalności sprawiają, że jest ona nieatrakcyjna, zarówno dla użytkowników, jak i robotów indeksujących. To z kolei przyczynia się do spadku jej pozycji w wynikach wyszukiwania i wzrostu współczynnika odrzuceń. Kiedy Twoja strona się rozwija i jest systematycznie rozbudowywana o nowe kategorie oraz wzbogacana o kolejne produkty, jej zawartość szybko może wymknąć się spod kontroli.

Dlatego tak ważne jest ciągłe monitorowanie witryny. Jeżeli zmaga się ona z problemem thin content, informacja o tym powinna znaleźć się w Google Search Console: Ruch związany z wyszukiwaniem -> Ręczne działania. W takiej sytuacji konieczna będzie poprawa jakości tekstów na stronie – dopiero po tym działaniu możesz wysłać prośbę o ponowne rozpatrzenie sprawy. Oczywiście, lepiej zapobiegać niż leczyć, dlatego najrozsądniej będzie zainwestować w wysokiej jakości teksty już na etapie budowania i optymalizacji strony.